Podróż w pojedynkę – 10 praktycznych porad

Miewasz ochotę na podróż w samotności, ale obawiasz się ruszyć w nieznane bez towarzystwa? Boisz się nudy, braku kompana, boisz się o swoje bezpieczeństwo? Nie możesz ze znajomymi ustalić terminu, destynacji i formy spędzania czasu – w efekcie zostajesz w domu? Samotne zwiedzanie świata ma wiele zalet – może być świetnym pomysłem i nowym, wzbogacającym doświadczeniem. Możesz wiele się nauczyć i nacieszyć niezależnością. Wielu podróżników, którzy podróżują w pojedynkę bardzo sobie taki styl zwiedzania świata chwali. Co więcej, można wtedy na nowo odkryć siebie. Jeśli więc masz odwagę złamać konwenanse i planujesz podróż w pojedynkę, poznaj nasze rady.

1. Plan

Podstawą jest plan i to od niego należy zacząć. Obecnie, przy powszechnym dostępie do internetu, nawet o kraju położonym na drugim końcu świata możesz się sporo dowiedzieć, zaczerpnąć informacji na temat jego atrakcji i kultury. Warto odwiedzić wszelkiego rodzaju blogi podróżnicze oraz fora poświęcone tej tematyce i przeczytać relacje z podróży innych osób, choć trzeba mieć też na uwadze to, że są to subiektywne opinie, pomogą jednak stworzyć ogólny obraz tego, czego można się spodziewać.

2. Ilość bagażu

Podróżując w pojedynkę masz tylko i aż dwie ręce. Nie będziesz miał obok siebie znajomego, który pomoże z ciężkim bagażem, popilnuje walizek, kiedy pobiegniesz po wózek na lotnisku. Dlatego zabieraj w podróż walizkę o odpowiedniej wadze. Taką, byś mógł się z nią bez problemu przemieszczać. Lekki, niewielki bagaż to też oszczędność pieniędzy – nie musisz płacić za bagaż rejestrowany.

3. Spakuj to, co mieć musisz

Jak już przy bagażu jesteśmy, pamiętaj, że tym razem nikt nie pożyczy ci szamponu i nie wystarczy iść do pokoju kolegi za ścianą, żeby wziąć na chwilę ładowarkę do telefonu. Pakuj się tak, żeby być samowystarczalnym. Możesz oczywiście uzupełnić braki w lokalnych sklepach, ale jeśli nie planowałeś takich zakupów, starannie zaplanuj listę niezbędnych rzeczy na podróż i upewnij się przed wyjazdem, że niczego z niej nie pominąłeś.

4. Kontakt

Niezależnie od tego, czy wyjeżdżasz tylko na weekend, czy na miesiąc – zawsze powinieneś poinformować kogoś z najbliższego otoczenia o swoich planach, powiedzieć, dokąd się wybierasz i gdzie się zatrzymasz. Jeśli zamierzasz nieustannie się przemieszczać, dawaj regularnie znać co się z tobą dzieje i podaj główne punkty – cele wyprawy. Podróż w tajemnicy jest kiepskim pomysłem. W razie potrzeby nikt nie będzie cię szukał, nie mając pojęcia, że zaginąłeś, a jak już będzie chciał zacząć, nie będzie miał pojęcia gdzie powinien się rozglądać.

5. Kopia dokumentów

Niestety zdarza się, że gubią się dokumenty. Pamiętaj, że nie zawsze znajdziesz w pobliżu polską ambasadę, dlatego świetnym rozwiązaniem jest zrobienie kopii dokumentów w wersji papierowej lub posiadanie takiej kopii w telefonie. Znalezienie się w obcym kraju bez paszportu, czy dowodu osobistego to stresujące doświadczenie. Ponadto, oczywiście pilnuj dokumentów, jak oka w głowie.

6. Mały samolub

Bycie samolubnym to wada. Jednak w przypadku samotnych podróży trzeba czasem być takim właśnie samolubem i egoistą. Warto robić to, na co ma się ochotę. Nie lubisz muzeów, czy zabytków – omijaj je, nie przepadasz za wczesnym wstawaniem – śpij do późnych godzin, masz ochotę na zakup kilku drobiazgów – nie żałuj sobie grosza. Podróżując w pojedynkę nie musisz nikogo pytać o zdanie, nie musisz dostosowywać się do niczyich planów. Myśl wyłącznie o sobie i swoich zachciankach.

7. Ulubione miejsca

Jeśli się nie przemieszczasz i zatrzymujesz w jednym mieście na dłużej, warto tam znaleźć ulubione sklepy, czy restauracje, by mieć coś, co pozwoli nam poczuć się swojsko. Stajesz się wtedy rozpoznawalny dla sprzedawców, czy kelnerów i zawsze możesz się ich poradzić, zapytać o atrakcje miasta, czy wydarzenia kulturalne, albo wspólnie z kimś poznanym wybrać na miejską imprezę. Takie towarzystwo może być bardzo pomocne.

8.Reaguj


Jeśli ktoś wydaje ci się podejrzany lub cię niepokoi, zaczepia – reaguj. Zgłoś swoje obawy np. obsłudze hotelu, albo nawet obcym osobom, które są w pobliżu. Może okaże się, że przesadzasz i nic złego się nie dzieje, a może właśnie w ten sposób unikniesz tarapatów. Bezpieczeństwo wygląda jednak inaczej, kiedy podróżuje się w grupie, a inaczej, jeśli jesteś zupełnie sam.

9. Wtop się w otoczenie

Podróżowanie z grupą znajomych powoduje, że tworzy się hermetyczne towarzystwo, do którego nikt chętnie nie podchodzi. Jesteś wtedy raczej omijany z daleka, nikt nie chce się bratać i poznawać was bliżej. Skorzystaj z tego, że jesteś chwilowym samotnikiem, poznaj bliżej otaczający cię świat, porozmawiaj z miejscowymi, wsłuchaj się w ich historie – możesz w ten sposób przeżyć niezapomniane chwile i poznać miasto wraz z jego mieszkańcami naprawdę z bliska.

10. Ciesz się chwilą

Mogą przyjść smutniejsze chwile. Być może podczas samotnego podróżowania poczujesz, że nie był to dobry pomysł, że może lepiej byłoby gdybyś zaprosił kogoś na wspólne wojaże. Pomyśl wtedy, kiedy miałeś wolny czas tylko dla siebie, przypomnij sobie wszystkie chwile, w których brakowało ci oddechu a świat wydawał się zbyt osaczający. Wykorzystaj swój czas na relaks, skup się na sobie, doceń chwile, kiedy jesteś daleko od codziennych spraw. I pamiętaj, że w domu czeka na ciebie grono ciekawskich, którzy będą z zapartym tchem wsłuchiwać się w twoje opowieści po powrocie.

 

Źródło : centerfly.pl

początek (13) blog

Pracują już kilkaset tygodni, spotkały setki tysięcy pasażerów i miliony różnych sytuacji na lotnisku. Prywatnie się przyjaźnią a na lotnisku współpracują i  z tego zrodził się pomysł opisywania, fotografowania i przekazywania pomysłów i rad dla pasażerów. Dla nich ułatwi to pracę – informując pasażerów, dla innych ułatwi podróż i sposób poruszania się w świecie lotnictwa. Dla jednych to co oczywiste nie musi być jasne dla innych.

Na łamach facebooka oraz blogu portu lotniczego regularnie będą publikowane materiały jakie tworzą dziewczyny

Voyage cafe – totalna metamorfoza

IMG_1412

Voyage cafe – nasza kawiarnia na sali odlotów zagranicznych przeszła totalną metamorfozę. Wysokie hokerowe krzesła oraz stoliki z ciemnego drewna nadały temu miejscu fantastycznego, industrialnego charakteru, a wszystko z dużym dodatkiem zieleni. Całość ozdobiły kwiaty w betonowych donicach donicach oraz lampy rodem z Brooklynu. Dla wygody pojawiły się  także zielone welurowe fotele.

Kawiarnia zwiększyła też swój asortyment. Oczywiście aromatyczne kawy i domowe ciasta nadal znajdują się w ofercie, jednak dla głodnych pasażerów pojawiły się również robione na miejscu burgery, kanapki czy hot dogi  – tzw. handmade. Oprócz tego w  menu znajdują się soki świeżo wyciskane, muf finy i ciastka do kawy.  Słowem: dla każdego coś dobrego.

A wszystko po to, żeby umilić czas pasażerom czekającym na odlot.

Serdecznie zapraszamy!

Rekordowy I kwartał, początek sezonu letniego oraz nowe połączenia

Port Lotniczy Szczecin-Goleniów obsłużył w marcu 2015 roku 24.822 pasażerów, notując 33 % wzrost w stosunku do marca 2014.

Był to piąty z rzędu miesiąc wzrostu ruchu lotniczego, dzięki czemu zachodniopomorskie lotnisko obsłużyło w całym I kwartale 2015 roku 69.196 pasażerów.

To o 27,4 % więcej, niż w I kwartale 2014 roku.

A to nie koniec dobrych wieści.

Wraz z rozpoczynającym się w lotnictwie, sezonem lato 2015 , na naszych mieszkańców czekają nowości, oraz zwiększona częstotliwość na już istniejących trasach.

3 kwietnia linia Ryanair, zainauguruje połączenie do Oslo Rygge. Z systemów rezerwacyjnych wynika, że w pierwszego rejsu do Oslo skorzysta 154 pasażerów, natomiast z Oslo przyleci 168 pasażerów.

Rejsy odbywać się będą 2 x tygodniowo (poniedziałek, piątek).

Drugą nowością w sezonie lato 2015 będzie połączenie do Bergen.

Do tego norweskiego miasta, od 20 czerwca, 3 x tygodniowo (wtorek, czwartek, sobota) zabierze nas linia lotnicza WIZZ AIR.

Dzięki linii WIZZ AIR, w stosunku do poprzedniego sezonu letniego, mamy kolejną nowość. Jest nim Londyn Luton. Do Londynu Luton rejsy odbywają się 3 x tygodniowo (wtorek, czwartek, sobota).

Dodatkowo, na niektórych trasach, linie lotnicze zwiększają częstotliwość.

Ryanair, do Londynu Stansted zwiększa częstotliwość z 4 do 7 lotów tygodniowo. A WIZZ AIR do Stavanger, z 2 do 3 lotów tygodniowo.

I tak, w sezonie lato 2015, z lotniska Szczecin-Goleniów można polecieć do:

Warszawy – 12 x tygodniowo – PLL LOT

Londynu Stansted – 7 x tygodniowo – Ryanair

Oslo Gardemoen – 2 x tygodniowo – Norwegian

Liverpool – 2 x tygodniowo – Ryanair

Dublin – 2 x tygodniowo – Ryanair

Oslo Torp – 2 x tygodniowo – WIZZ AIR

Stavanger – 3 x tygodniowo – WIZZ AIR

Londyn Luton – 3 x tygodniowo – WIZZ AIR

Oslo Rygge – 2 x tygodniowo – Ryanair

Bergen – 3 x tygodniowo – WIZZ AIR

Dzięki tym połączeniom, ruch lotniczy w 2015 roku, na szczecińskim lotnisku powinien wynieść około 430-450.000 pasażerów, notując ponad 50 % wzrost.

Podniebne wojaże najmłodszych pasażerów, część II

Podróż z dzieckiem jest prawdziwa wyprawą. Musimy dobrze przygotować samych siebie, żeby nasz maluch był dobrze przygotowany – poradnik pozytywnego pasażera

Bagaż główny – rejestrowany

Dla podróżników poniżej 2 lat obowiązują inne limity bagażowe. Zwykle, w zależności od linii lotniczej, wynoszą one od 5 do 15 kilogramów. Warto wcześniej sprawdzić takie informacje na stronie linii lotniczych. Wózki nie są objęte limitem bagażowym. Na malucha przypada jedna sztuka sprzętu dziecięcego. W sytuacji dodatkowego wyposażenia typu nosidełko lub fotelik samochodowy będziemy musieli zapłacić dodatkowo. Często spotykane wózki 3 częściowe, złożone, uważane są za jedną sztukę.

Jak najlepiej przewieźć wózek? Czy jest on objęty limitem bagażowym i jak należy go zabezpieczyć?

Wózki dziecięce nie są objęte limitem bagażowym( nie są ważone i nie są wliczane jako bagaż rejestrowany) i można przewozić je na kilka różnych sposobów. Wózka nie trzeba poddawać odprawie bagażowej, dlatego można wziąć go ze sobą na pokład lub też oddać do przechowania personelowi samolotu. Wózek oddany stewardessie przy wejściu do samolotu umieszczany jest w luku bagażowym i można poprosić o niego od razu po lądowaniu, nie musząc czekać na standardowy odbiór bagażu. Gdy z kolei zamierza się wózek oddać jako bagaż zwykły, warto wcześniej dobrze go zabezpieczyć, żeby nie uszkodził się on w trakcie transportu.

Rodzice i opiekunowie mniejszych dzieci mogą pomyśleć o zamontowaniu fotelika samochodowego zamiast gondoli na stelażu swojego wózka. Gondolę można wtedy oddać podczas odprawy bagażowej, a fotelik i stelaż wziąć na pokład, co jest bardziej poręcznym rozwiązaniem.

Z kolei dzieci do 16 lat mogą już zabierać bagaże takie same jak osoby dorosłe, czyli jest to od 15 do 20 kilogramów zależnie od polityki linii lotniczych.

Bagaż podręczny – co zabrać ze sobą na pokład.

Rożne linie, różne wymagania. Oczywiście procedura kontroli bezpieczeństwa jest standardowa dla wszystkich przewoźników. Jednak limity bagażowe już nie. Zazwyczaj można zabrać ze sobą małą torbę do 5 kg na pokład dla infanta. Dzieci powyżej tego wieku maja prawo zabrać bagaż podręczny jak dla osoby dorosłej.

Każdy rodzic powinien pamiętać o tym, żeby przed rozpoczęciem podróży ze swoim dzieckiem zabrać wszystkie najbardziej potrzebne rzeczy. Przy pakowaniu najlepiej kilka razy sprawdzić, czy zapakowało się wszystko.

W bagażu powinny znaleźć się:

• pieluszki na zapas, jeżeli są używane przez dziecko

• chusteczki nawilżane, krem nawilżający

• słoiczki z jedzeniem

• butelka z mlekiem lub mleko w proszku czy inne napoje

• książeczki do czytania

• kredki i blok do malowania

• zabawki dla dziecka, mogą być nowe, żeby dziecko nie mogło się nimi od razu znudzić

• kocyk

• ubranka na zmianę

• ubranka odpowiednie do warunków atmosferycznych panujących w kraju docelowym

Warto pamiętać o tym, że 6 listopada 2006 r. weszły w życie zaostrzone przepisy dotyczące bagażu podręcznego. W związku z tym nie można przewozić artykułów mających pojemność ponad 100 mililitrów, w tym artykułów spożywczych oraz kosmetyków. Na ogół restrykcje te nie dotyczą jedzenia i picia dla dzieci, ale przed podróżą zawsze warto zasięgnąć informacji na lotnisku lub w liniach lotniczych, żeby mieć pewność co do obowiązujących zasad.

Lecimy …

 

Przed wejściem na pokład warto opowiedzieć dziecku, jak będzie przebiegał lot. W ten sposób nie będzie ono tak bardzo przestraszone hałasem silników, ewentualnymi turbulencjami. Także warto poinformować je o zatykających się uszach – u dzieci jest to często występujący problem podczas startu i lądowania. Aby zapobiegać zatykaniu się uszu, najlepiej, aby w tym czasie dziecko cały czas coś piło – przełykało małymi łyczkami sok lub wodę. Starsze dzieci mogą też pić napoje przez słomkę, natomiast niemowlęta powinno się karmić piersią lub podawać butelkę.

Dziecko musi znajdować się w miejscu tylko w przypadku startu i lądowania, czyli w czasie, w którym włączona jest sygnalizacja informująca o konieczności zapięcia pasów. Gdy dziecko podróżuje na kolanach opiekuna lub rodzica, wtedy musi być przypięte pasem oddzielnym, który jest do tego celu przeznaczony.

 

W trakcie lotu, jeżeli nie jest to wymagane przez kapitana, dzieci mogą poruszać się po samolocie. Można razem wybrać się na wycieczkę i zobaczyć różne ciekawe miejsca w samolocie, ale należy pamiętać o tym, żeby nie przeszkadzać w tym czasie współpasażerom. Wiele dzieci jest też zafascynowanych widokami rozciągającymi się za oknami. Jednak nawet wyjątkowe podniebne krajobrazy nudzą się w trakcie dłuższego rejsu.

Właśnie dlatego na pokład warto zabrać różnego rodzaju zabawki, książeczki, malowanki, żeby dziecko nie mogło się nudzić. Czasami można otrzymać je od stewardess, ale zawsze warto być przygotowanym na tę okoliczność. Często można też kupić je bezpośrednio na lotniskach. Mogą być to książeczki do kolorowania, do czytania, książeczki z naklejkami, różnego rodzaju łamigłówki.

Samodzielna podróż dziecka

W liniach lotniczych tradycyjnych przewoźników dzieci w wieku od 5 do 16 lat mogą odbyć podróż samodzielną bez opieki swojego rodzica lub opiekuna. Jest to jednak możliwe tylko przy spełnieniu określonych wymagań. Niezbędne jest przygotowanie pisemnego oświadczenia, że na lotnisku docelowym na małego pasażera będzie czekała osoba dorosła, która będzie upoważniona do odbioru. Natomiast na lotnisku z którego dziecko wylatuje opiekun zostanie do momentu odlotu samolotu. Bardzo często niektóre lotniska pozwalają wejść na sale odlotową z małym pasażerem i poczekać tam na odprawę pokładową. Z ta opcja pobierane są dodatkowe opłaty za opiekę stewardess nad dzieckiem, na przykład za odprowadzenie go do miejsca docelowego na lotnisku.

Dziś Paryż, jutro Londyn a pojutrze kawa u przyjaciółki w Zakopanem

Firma spod Jeleniej Góry skonstruowała statek powietrzny

5d729efd194d3bc4beb45dfaa0fb2c27

W Montrealu, w siedzibie Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego stoi mały samolot odrzutowy. To Flaris Lar 1 – dzieło firmy Metal-Master. To jedyny samolot na świecie, który może wystartować z trawnika posesji i bez międzylądowania dolecieć w dowolne miejsce w Europie. Flaris Lar 1 jest na tyle nowatorski, że zapoczątkował nową kategorię statków powietrznych.

Zatrudniająca 90 osób firma spod Jeleniej Góry skonstruowała statek powietrzny, który zmieści się w większym garażu. Skrzydła demontuje się w pięć minut, więc głównym problemem pozostaje długość – nieco ponad 8 m. Po odpięciu ogona, co zajmuje tylko 20 minut, można go przewozić na przyczepie.

Flaris Lar 1, bo tak nazywa się maszyna, stanowi połączenie odrzutowca z szybowcem. Jest na tyle specyficzny, że nie można przyporządkować go do żadnej z istniejących kategorii. Tworzy nowy typ samolotów – ULJ, czyli ultralekkie odrzutowce. To pierwszy opracowany w Polsce cywilny samolot odrzutowy.

Zdaniem twórców stanowi idealną propozycję dla bogatych osób, które mają dość zakorkowanych autostrad i zatłoczonych lotnisk. Bez międzylądowania można nim dotrzeć praktycznie w dowolne miejsce w Europie, a nawet – przy mniejszym załadunku – do Afryki Północnej i na Kaukaz.

– Pomysł prywatnego samolotu odrzutowego zrodził się podczas podróży, w korku na niemieckiej autostradzie – mówi Sylwia Ładzińska, pomysłodawczyni maszyny i współwłaścicielka firmy. – Rzeczywistość wymaga od nas mobilności. Trzeba dotrzeć szybko na spotkanie z klientem, kontrahentem czy partnerem biznesowym. Dziś wszyscy jesteśmy mobilni wirtualnie, korzystając ze smartfonów i przenośnych komputerów, ale ciałem nie nadążamy za wirtualnym światem. Uważam, że Flaris spopularyzuje transport osobisty – dodaje.

Przyszły hit eksportowy

Skąd ten optymizm? Samolot jest szybki, lekki, a do tego bezpieczny i łatwy w pilotażu. Do jego prowadzenia wystarczy licencja amatorska. By się rozpędzić, nie potrzebuje nawierzchni betonowej, wystarczy mu 250 metrów trawy.

– Można nim startować prawie spod domu i lądować na niewielkich lotniskach, jak najbliżej celu podróży – tłumaczy Ładzińska.

W założeniach maszyna ma być idealnym środkiem transportu dla tych, którzy cenią sobie komfortowe i szybkie podróżowanie, a nie chcą tracić czasu na dojazdy, odprawy i korki. Poza pilotem pomieści się w nim czterech pasażerów.

– To mały odrzutowiec dyspozycyjny, biznesowo-rodzinny. Tworzyliśmy go z myślą o biznesmenach, lekarzach, inżynierach, menadżerach, którzy ze względu na swoją pracę mają zwiększoną potrzebę mobilności – opowiada właścicielka firmy.

Jego orientacyjna cena wynosi 1,5 mln dol. Producenci już mają pierwsze zlecenia od klientów z Polski i zagranicy. Zapytań jest jeszcze więcej. Chętni muszą jednak uzbroić się w cierpliwość. Flaris Lar 1 w seryjnej sprzedaży ma być dostępny za dwa-trzy lata. Obecnie trwają obloty, które są konieczne do uzyskania certyfikatów.

Z analiz przeprowadzonych przez Metal-Master wynika, że na przestrzeni dwóch najbliższych dekad na takie urządzenie będzie zapotrzebowanie w liczbie kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy. – Flaris może stać się polskim hitem eksportowym, a ze względu na swoje cechy użytkowe zrewolucjonizować rynek małych samolotów odrzutowych – mówi Ładzińska.

Na co dzień Metal-Master projektuje i produkuje linie montażowe, urządzenia, maszyny, podzespoły. Jego głównymi odbiorcami są firmy motoryzacyjne i budowlane, w zdecydowanej większości zagraniczne. Jeleniogórskie przedsiębiorstwo ma kontrahentów nawet z Ameryki Łacińskiej i Afryki.

Mając zaplecze konstrukcyjno-technologiczne, firmie łatwiej było podjąć się nowego biznesu. Ambitny projekt wymagał zaangażowania nowych fachowców. Głównym konstruktorem został mgr inż. Andrzej Frydrychewicz – legenda polskiego lotnictwa, twórca takich maszyn jak m.in. Wilga, Kruk i Orlik. Aerodynamikę opracował ceniony w świecie dr inż. Krzysztof Kubryński – laureat nagrody PAN za cykl prac poświęconych projektowaniu i optymalizacji układu statków powietrznych.

W program zaangażowano naukowców z czołowych ośrodków: Wojskowej Akademii Technicznej, Instytutu Lotnictwa w Warszawie, Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych, Politechniki Warszawskiej i Politechniki Wrocławskiej. Skorzystano też z pomocy klastrów branżowych. Całość koordynował mąż właścicielki – Rafał Ładziński, który z wykształcenia jest inżynierem-konstruktorem.

Flaris na salonach

Owocem kilkuletniej pracy sporego zespołu specjalistów jest innowacyjna i zaprojektowana całkowicie od podstaw maszyna.

– W czym wyraża się innowacyjność tego samolotu? Praktycznie we wszystkim: konstrukcji, własnościach, technologii produkcji. Nie powieliliśmy istniejących rozwiązań – mówi pomysłodawczyni. Flaris Lar 1 zdobył już wiele branżowych wyróżnień, także za granicą. Jeleniogórski statek powietrzny do dziś jest eksponowany w siedzibie Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) w Montrealu. O projekcie powstał film promocyjny, zrealizowany przez Komisję Europejską.

Zresztą Unia Europejska ma swój udział w powstaniu Flarisa. Zaprojektowanie i złożenie tak innowacyjnego samolotu sporo kosztuje. Szefostwo Metal-Master postanowiło więc sięgnąć po unijną dotację, zwłaszcza że firma miała już doświadczenie w tej kwestii. Z programu Innowacyjna Gospodarka udało się pozyskać niemal połowę z 48 mln zł, na jakie oszacowano projekt.

Wsparcie na innowacje

Program, z którego korzystała firma Metal-Master już się skończył. Ale jest jego następca – Inteligentny Rozwój. To około 10 mld euro, które przez następne lata będzie wspierało tworzenie innowacyjnej gospodarki. Jeden z czterech priorytetów w programie to wsparcie tak nowatorskich projektów jak Flaris Lar, czyli tych, gdzie firma prowadzi we współpracy z naukowcami własne badania i na ich podstawie tworzy nowy produkt czy technologię. Dla takich projektów przeznaczono blisko 4 mld euro.

Po wsparcie z tego priorytetu będą mogły sięgać zarówno duże firmy, jak i te małe i średnie, które prowadzą lub planują rozpocząć projekty badawczo-rozwojowe. Co ważne, prace trzeba będzie prowadzić we współpracy z inną jednostką, to może być uczelnia, organizacja pozarządowa czy inne przedsiębiorstwo. Fundusze Europejskie będą finansowały cały projekt – od etapu badań aż po prace rozwojowe i fazę testów.

Więcej informacji zdobędziesz na stronie www.funduszeeuropejskie.gov.pl oraz w Sieci Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich.

źródło:
http://funduszeue.wp.pl/

10-te lotnisko w ofercie Portu Lotniczego Szczecin – Goleniów. WIZZAIR ogłasza nowe połączenie do norweskiego Bergen.

SIMG_7152

Dziś, 15 stycznia 2015 roku, Wizz Air, największy niskokosztowy przewoźnik lotniczy w Europie Środkowo-Wschodniej ogłosił uruchomienie kolejnego połączenia z lotniska Szczecin-Goleniów.

Od 20 czerwca 2015 roku, węgierski przewoźnik niskokosztowy będzie oferował 3 rejsy tygodniowo na lotnisko Bergen.

 

Kierunek

Numer lotu

Dzień operacji

Odlot

Przylot

BGO-SZZ

W6 2152

-2-4-6-

11:05

12:55

SZZ-BGO

W6 2151

-2-4-6-

08:50

10:35

Ceny biletów, wraz ze wszystkimi opłatami zaczynają się od 39 złotych.

„Ogłoszenie czwartego rozkładowego połączenia przez linię lotniczą WIZZ AIR to dowód na to, że współpraca Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów z tym Przewoźnikiem pozwala na systematyczny wzrost ilości obsługiwanych pasażerów, a rozpoczęta w 2012 roku współpraca wskazuje, iż region Pomorza Zachodniego posiada duży potencjał do rozwoju siatki połączeń, w szczególności na kierunkach skandynawskich, na których to obserwujemy stale rosnące zapotrzebowanie, pozwalające w niedalekiej przyszłości aspirować naszemu lotnisku do miana „Bramy do Skandynawii”. W ten trend doskonale wpisuje się ogłoszone w dniu dzisiejszym połączenie do norweskiego Bergen, doskonale uzupełniając już istniejącą siatkę połączeń do Oslo i Stavanger. Jesteśmy pewni, że z nowego połączenia korzystać będą nie tylko Polacy ale również turyści norwescy, dla których Pomorze Zachodnie i jego walory są coraz bardziej atrakcyjne dla kilkudniowych wyjazdów turystycznych. Dodatkowo, jest to połączenie skierowane dla lokalnego biznesu, którego związki z tym regionem Norwegii są coraz bardziej widoczne na terenie Pomorza Zachodniego – powiedział Maciej Dziadosz Prezes Zarządu Portu Lotniczego Szczecin – Goleniów.

Dzięki temu połączeniu, oraz dziewięciu pozostałym, jak również 5 kierunkom czarterowym, w pełni zasadne jest realizowanie prowadzonej obecnie inwestycji, poprawiającej komfort obsługi pasażerów i linii lotniczych a związanej z modernizacją i rozbudową infrastruktury lotniskowej, której to zaawansowanie przekracza 50 %, a zakończenie jest planowane na 30 czerwca 2015 roku – dodał  Maciej Dziadosz 

Wizz Air jest największą niskokosztową linią lotniczą w Europie Środkowo-Wschodniej*, której flota składa się z 54 samolotów typu Airbus A320 latających z 19 baz na ponad 350 trasach łączących 108 lokalizacje w 38 krajach. Wizz Air zatrudnia zespół ponad 2 200 ekspertów, którzy dbają o wysoką jakość usług i niski koszt biletów, co uczyniło Wizz Air najpopularniejszą linią lotniczą, wybieraną przez 15,8 miliona pasażerów w 2014 roku. Na wizztours.com oferowane są wysokiej jakości pakiety wakacyjne. WIZZ Tours do platforma łącząca usługi rezerwacji lotów i miejsc hotelowych na trasach oferowanych przez linię Wizz Air.

*Źródło: Innovata, na podstawie planowanej zdolności do przewozu pasażerów za okres od 1kwietnia 2014 do 30 września 2014 1. Europa Środkowa Wschodnia traktowana jest jako region składający się z takich państw jak: Albania, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Węgry, Kosowo, Łotwa, Litwa, Macedonia, Mołdawia, Czarnogóra, Polska, Rumunia, Rosja, Serbia, Słowacja, Słowenia i Ukraina.

** Cena biletu w jedną stronę, wliczając podatki i opłaty obowiązkowe a także mały bagaż podręczny.

Port Lotniczy Szczecin-Goleniów im. NSZZ będzie obsługiwał 10 połączeń rozkładowych i 5 połączeń czarterowych:

Warszawa – PLL LOT

Londyn Stansted, Dublin, Liverpool, Oslo Rygge – Ryanair

Oslo Gardemoen – Norwegian

Stavanger, Oslo Torp, Londyn Luton, Bergen – Wizz Air

Czartery: Egipt, Turcja, Grecja, Bułgaria, Tunezja

Ryanair ogłasza siatkę połączeń na lato 2015 ze Szczecina. Nowe połączenie do Oslo Rygge

RYANAIR OGŁASZA SIATKĘ POŁĄCZEŃ NA LATO 2015 ZE SZCZECINA NOWE POŁĄCZENIE DO OSLO RYGGE

EI-EBEfilipstart

 Ryanair, linia lotnicza numer 1 w Polsce, dziś (11 grudnia) ogłosiła rozkład lotów ze Szczecina na lato 2015 r. z nowym połączeniem do Oslo Rygge:

  • 1 nowe połączenie: Oslo
  • 4 połączenia ze Szczecina (łącznie): Dublin (2 x w tygodniu), Liverpool (2 x w tygodniu), Londyn (7 x w tygodniu), Oslo (2 x w tygodniu)

Z okazji ogłoszenia rozkładu lotów na lato 2015r. z lotniska w Szczecinie, Ryanair wyprzedaje 100 000 biletów na swoich trasach w Europie, w cenach rozpoczynających się od 84 zł, na podróż w styczniu, lutym i marcu 2015r. Oferta będzie dostępna do poniedziałku (15 grudnia), do północy.

Klaudia Kałążna, Manager ds. Sprzedaży i Marketingu na region Europy Środkowej i Wschodniej z Ryanair, powiedziała w Szczecinie:

Ryanair z przyjemnością ogłasza rozkład lotów ze Szczecina na sezon letni 2015r. z nowym połączeniem do Oslo Rygge. 4 nasze połączenia w sezonie letnim 2015r. z Portu Lotniczego Szczecin – Goleniów oznaczają aż 145 000 pasażerów rocznie.

Polscy klienci już dokonali wyboru i latają z linią lotniczą Ryanair z powodu niskich cen, wiodącej w branży obsługi klienta i bardzo dużego wyboru połączeń. Obecnie mogą rezerwować loty na lato 2015r. jeszcze wcześniej na naszej ulepszonej stronie internetowej oraz używając naszej nowej aplikacji mobilnej. Wprowadzanie coraz większych udogodnień, takich jak nowa strona internetowa, druga, mniejsza darmowa torba podręczna, przydzielane miejsca, możliwość korzystania z urządzeń elektronicznych podczas całego lotu oraz oferty dla rodzin: Family Extra i klientów biznesowych: Business Plus, udowadnia, że Ryanair oferuje swoim klientom dużo więcej, niż tylko niskie ceny.

 Z okazji ogłoszenia rozkładu lotów na lato 2015 r. ze Szczecina, w tym nowego połączenia do Oslo, Ryanair wyprzedaje 100 000 biletów na swoich trasach w Europie, w cenach rozpoczynających się od 84 zł, na podróż w styczniu, lutym i marcu 2015 r. Oferta będzie dostępna do poniedziałku (15 grudnia), do północy.”

 Maciej Dziadosz, Prezes Portu Lotniczego Szczecin – Goleniów im. NSZZ Solidarność, powiedział w Szczecinie:

Od dłuższego czasu obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na połączenia lotnicze do Norwegii, w szczególności do aglomeracji wokół stolicy Norwegii – Oslo. Nowe połączenie linii Ryanair doskonale wpisuje się w ten trend. Jesteśmy pewni, że dzięki temu połączeniu, skorzystają nie tylko mieszkańcy naszego regionu, pracujący w Norwegii ale również zachodniopomorska branża turystyczna, goszcząc turystów norweskich dla których nasz region jest jednym z ciekawszych miejsc do krótkich, kilkudniowych wyjazdów. Z obserwacji i analiz jakie wykonuje Port Lotniczy, na połączeniu z Oslo, możemy się spodziewać około 30 % turystów norweskich, którzy średnio, podczas pobytu wydają około 365 USD. Pozwoli to zasilić naszą regionalną gospodarkę kwotą około 2.000.000 USD rocznie.