Z Lotem przez hub czyli via Warszawa

Normą tradycyjnego systemu lotniczego jest „system piasty i szprych” (ang.: hub-and-spoke model), oparty na szprychach – rozchodzących się gwiaździście połączeniach pasażerów z regionów do piasty, czyli portu przesiadkowego.

Węzłowym portem lotniczym w Polsce jest Lotnisko Okęcie w Warszawie, do którego można dostać się trzy razy dziennie z naszego lotniska.  Polskie Linie Lotnicze LOT mają w swojej ofercie połączenia na trzy kontynenty.

Procedura jest łatwa. Kupując bilety via Warszawa, karty pokładowe otrzymujemy na naszym lotnisku gdzie również nadajemy bagaż na całą podróż. W stolicy mamy kilkunasto minutową przesiadkę, a w tym czasie możemy rozprostować nogi i napić się kawy lub zjeść obiad.

Zacznijmy od połączeń chociażby po Polsce. Nie mamy czasu na podróż koleją lub biznes jest celem naszej podróży i sprawy musimy załatwić w ciągu jednego dnia? Kraków, Rzeszów i Katowice to zaledwie 3 godziny łącznie z przesiadką.

Po Starym kontynencie

Ośnieżone szczyty Alp, ciepłe wody Adriatyku i światowej klasy zabytki – to wszystko posiada niewielka Słowenia.

Stolica zachowała swoją sielską atmosferę,   otwartość i przyjacielskość małego miasta. Jest miastem pulsującym życiem i pełnym niespodzianek. U podnóża wzgórza zamkowego znajduje się stare Miasto gdzie znajduje się wiele atrakcji turystycznych.
Podróż zaczyna się na Placu Kongresowym którego granice to klasztor Urszulanek oraz Filharmonia. Miłośnicy obiektów sakralnych powinni odwiedzić Katedrę Św. Mikołaja lub wejść na Wieżę Zamkową i wały, z których rozciąga się piękny widok, do kaplicy św. Jerzego z ciekawymi freskami i do Wieży Pięciokątnej, w której organizowane są wystawy archeologiczne. Kolejną atrakcją jest Budynek Biblioteki Narodowej i Uniwersyteckiej projektu Plecnika. Fasada składa się z nieobrobionych kamieni i gładkiej cegły a okna mają kształt otwartych książek. To nie jedyny budynek słynnego Lubliańskiego architekta. Krizanke, niegdyś kompleks klasztorny, na prosbę władz został przekształcony przez Plecnika w Centrum Kulturowe. Kolejnym projektem architekta i zarazem najbardziej rozpoznawalną budowlą stolicy Słowenii jest Most Potrójny łączący Presernov Trg ze Starym Miastem.

Małe jest piękne. Luksemburg – kraj zamków czeka

Turyści odwiedzający księstwo najczęściej zaczynają zwiedzanie od wypełnionej zabytkami i muzeami stolicy. Położona na styku rzek Alzette i Petrusse ma wiele uroku – romantyczne uliczki, wspaniałe mosty i akwedukty, ukwiecone place. Na dodatek, miasto otoczone jest malowniczymi dolinami, wąwozami i zielonymi lasami, co uprzyjemnia zwiedzanie. Punktem obowiązkowym jest Stare Miasto, które wraz z akweduktami doliny Alzette, zostało wpisane na listę UNESCO. Do najbardziej imponujących obiektów należy z pewnością późnogotycka katedra Notre Dame, której budowa rozpoczęła się w 1613 roku. Zachwyca zarówno rozmiarami, jak i bogatymi zdobieniami w stylu renesansowym. W Luksemburgu nie można także ominąć kościoła św. Michała, którego historia sięga 987 r. oraz pozostałości po Twierdzy Luksemburg. Zobaczymy tu forty, kazamaty, bramy, wieże i koszary. Za najpiękniejszy plac uznaje się Place d’Armes, a za najciekawsze muzeum Narodowe Muzeum Sztuki i Historii. Ogromne wrażenie na odwiedzających robi most Adolphe , z którego rozpościera się wspaniała panorama na okolicę. Warto także odwiedzić Muzeum Bankowości do którego wejdziemy za darmo. Poza stolicą czeka nas także wiele atrakcji. Malownicze winnice, dolina rzeki Mozeli i Ardeny zachwycą miłośników przyrody. Warto odwiedzić winiarnie Bech-Kleinmacher czy Ehnen. Fani zamczysk i pałaców nie będą się w księstwie nudzić. Czeka tu na nich Dolina Siedmiu Zamków. Poza tym warto zobaczyć warownię w Bourcheid, której historia sięga ok. 1000 roku. Dziś zamek jest udostępniony zwiedzającym . Najbardziej malowniczo położona jest jednak twierdza w Vianden , która góruje nad miastem o tej samej nazwie i doliną rzeki Our. Powstała w XI wieku na miejscu rzymskiej wieży obserwacyjnej z V wieku n.e.

Wyspę Afrodyty można zwiedzać przez cały rok.

Pierwszym punktem na mapie, który nazywa się Petra tou Romiou, popularnie – Skała Afrodyty, gdzie bogini wyłoniła się z piany morskiej. Podróż po jej wyspie wypada więc zacząć od tego miejsca niedaleko Pafos. Rzekomo opłynięcie skały pozwala zachować wieczną młodość lub dla romantyków wieczne szczęście w miłości. Pafos, założone w IV wieku p.n.e., stanowi kurort, w którym znajduje się wiele zabytków archeologicznych. Dumą miasta są mozaiki zdobiące podłogi kilku odkopanych budowli z II i III wieku n.e. W Domu Dionizosa są to zakrapiane winem uczty, w Domu Orfeusza – śpiewak z lirą w ręku otoczony przez słuchaczy. Z kolei Dom Ajona zawdzięcza swoją nazwę scenie, w której boski sędzia rozstrzyga konkurs piękności morskich nimf. Będąc w Pafos warto także zobaczyć fort wzniesiony przez rodzinę Lusignanów i Grobowce Królewskie, a także Pręgierz św. Pawła. Po dniu wypełnionym zwiedzaniem warto udać się do jednej z wielu knajpek znajdujących się przy porcie i skosztować lokalnych specjałów, np. grillowanego sera halloumi lub meze – zestawu różnych przekąsek podanych na małych talerzach, które zawierają mięso, warzywa, sery, owoce morza albo mieszankę tych potraw.

Obłędne krajobrazy, przepyszna kuchnia oraz gościnni ludzie zapraszają do Gruzji.

Zwiedzanie stolicy najlepiej zacząć od starego miasta, którego kręte uliczki sprawią, że poczujemy się jakbyśmy podróżowali w przeszłość. Pomiędzy murami gruzińskich i ormiańskich świątyń napotkać można klimatyczne restauracje, głośne kluby czy stragany z lokalnymi przysmakami. Na miejscu znajdziemy też otwartą kilka lat temu krzywą wieżę zegarową, w której wnętrzu znajduje się Teatr Lalek im. Rezo Gabriadze.Charakterystyczną cechą architektury Tbilisi jest oryginalny krajobraz ręcznie rzeźbionych balkonów i drewnianych galerii. Im starsze balkony, tym większy stopień artyzmu i kreatywności twórcy.  W centrum starówki zachowały się łaźnie. Kiedyś pełniły ważną rolę społeczną (przyszłe teściowe oceniały w nich kandydatki na żony swoich ukochanych synów). A w tragicznych dla Gruzji latach 90. XX wieku, kiedy nawet w stolicy były problemy z dostawami prądu i wody, korzystano z nich jak przed stuleciami,  w podstawowych higienicznych celach. Dziś, odrestaurowane i otoczone sympatycznymi kafejkami, są jedną z turystycznych atrakcji. Miłośnicy staroci, podczas wizyty w Tbilisi, powinni koniecznie wybrać się na Suchy Most. Na tutejszym pchlim targu można kupić niemal wszystko – od biżuterii, przez rękodzieło, aż po płyty winylowe. Ci, którzy wolą robić zakupy w dużych sklepach znanych marek, powinni wybrać się na centralną ulicę miasta - Rustaveli, która ciągnie się przez 1,5 km. Zakończeniem spaceru Aleją Rustawelego jest Plac Wolności, na środku którego znajduje się pomnik św. Jerzego, patrona Gruzji. Tutaj też możecie podziwiać ratusz. Spacerując po mieście nie zapomnijcie przysiąść w jakiejś klimatycznej knajpce. Najlepiej szukać takich, w których siedzą „tubylcy” – wtedy ceny będą przystępne, jedzenie smaczne a atmosfera wyśmienita. W wielu miejscach możecie też posłuchać muzyki na żywo.

Zakupy, kawa i pizza. Tylko we Włoszech

Mediolan jest miastem kontrastów – z jednej strony piękna zabytkowa architektura z drugiej luksusowe, głośne ulice pełne drogich butików. Jedno jest pewne – Mediolan to włoska stolica mody i wzornictwa oraz miasto, gdzie na pewno nie można się nudzić.
Na najbardziej zatłoczonym placu Europy – Piazza del Duomo znajduje się Katedra. Jej imponująca, bogato zdobiona fasada zbudowana w stylu gotyku płomienistego robi niesamowite wrażenie (zwłaszcza podczas zachodu słońca, kiedy światło pięknie się od niej odbija). Dopieszczana przez wieki oraz przez wielu znakomitych  architektów i rzeźbiarzy. Tuż przy Piazza Duomo znajduje się XIX-wieczna galeria handlowa Vittorio Emanuele II. Zbudowana została na planie krzyża, w samym środku znajduje się ogromna żelazno-szklana kopuła. Spacerując po galerii możemy podziwiać neorenesansowe kamieniczki, w których znajdują się obecnie butiki znanych projektantów, restauracje, kawiarnie, księgarnie oraz sklepy. W całym Mediolanie nie brak będzie zabytków sakralnych m.in. Kościół Santa Maria delle Grazie, uznawany za perełkę renesansu, dawny kościół dominikański, której budowniczym był między innymi Donato Bramante (jego dziełem jest wspaniałe prezbiterium zwieńczone kopułą). Wewnątrz znajduje się słynna Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci (w dawnym klasztornym refektarzu). Dla fanów muzyki klasycznej koniecznym punktem na mapie jest, niepozorny z zewnątrz, budynek Teatru La Scala. Jedna z najsłynniejszych scen muzyki operowej. Kolejnym koniecznym punktem jest Zamek Sforzów. Szczególnie tłoczne w upalne dni, gdyż mieszkańcy szukają tutaj nieco ochłody. Zbudowana przez Viscontich okazała ceglana forteca wybudowana na planie kwadratu (przebudowana później  przez Francesca Sforzę). Mury i sucha fosa otaczają spory dziedziniec, a w dawnych budynkach mieszkalnych mieści się bardzo interesujące Castello Musei Civici (właściwie zespół kilku mniejszych muzeów) prezentujących znakomite dzieła takich artystów jak Giovanni Bellini, Tycjan czy Michał Anioł. Oczywiście będąc w Mediolanie nalezy choć przejść się po najbardziej prestiżowej i eleganckiej ulicy Mediolanu – Via Monte Napoleone, która ciągnie się wzdłuż wspaniałych neoklasycystycznych pałaców i luksusowych sklepów. Między firmowymi salonami znajdują się również outlety, gdzie wyprzedawane są końcówki ekskluzywnych kolekcji. Jeśli planujemy zakupy modowe, to warto wybrać się na Corso Buenos Aires – tu znajdują się sieciówki i inne sklepy bardziej przystępne cenowo. Warto wybrać się także nad kanał Naviglio Grande, wzdłuż którego odbywa się fiera, czyli targ pod chmurką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>