Bagaż podręczny a bagaż podręczny

SAM_0458-001SAM_0462-001

Zawsze z taką torbą latam! Tak tutaj przylecieliśmy! Och tam kilka centymetrów! Jedna sztuka bagażu?- torebka to nie bagaż! To moja torba podręczna – nie oddam jej do luku! Spieszę się nie mogę oddać bagażu podręcznego do luku!

Podróżowanie tylko z bagażem podręcznym pozwala oszczędzić pieniądze, a poza tym jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Niektórych jednak przerasta zadanie spakowania tak małej walizki

Każdy przewoźnik określa dokładny rozmiar, wagę i ilość sztuk bagażu podręcznego. Zwykle walizka musi się zmieścić w wymiarach 55x40x20cm i wadze 10kg. Zwykle nie oznacza zawsze. Kupując bilety lotnicze zgadzamy się na warunki przewoźnika a tym samym zgadzamy się na limity wymiarów oraz wagi bagażu podręcznego. Często pasażerowie podróżujący regularnie jedną linia lotniczą nie sprawdzają warunków nowowybranego przewoźnika. Konsekwencją niezastosowania się do przepisów często kosztuje zarówno finansowo jak i sytuacyjnie (stres ).

Trzeba pamiętać, że tanie linie przeważnie nie przewidują standardowego bagażu podręcznego dla niemowląt i wszelkie niezbędne akcesoria przeznaczone dla nich muszą zostać spakowane do walizki rodziców, którym nie przysługuje z tego tytułu większy limit bagażu. Są linie które pozwalają na osobną torbę maksymalnie do 5 kg.

Niektóre linie pozwalają swym pasażerom na przewóz jednego dodatkowego przedmiotu, np. torby z laptopem, torebki damskiej, aparatu fotograficznego, konsoli przenośnej, telefonu, odtwarzacza muzycznego, płaszcza, parasola, czy też materiałów do czytania. Traktuje się je wtedy jako bezpłatny, dodatkowy bagaż podręczny. Tutaj ważna uwaga – jeżeli chodzi o tanich przewoźników, zwykle zabraniają oni zabierania do samolotu dodatkowych akcesoriów, dlatego muszą one być spakowane do jednego bagażu podręcznego – dotyczy to każdej, nawet najmniejszej torebeczki. A jak już pozwolą (np. w Ryanair) zmniejsza się ilość miejsca na pokładzie i część toreb podróżnych zabierana jest pod pokład. Z uwagi na ograniczoną ilość miejsca w kabinie na pokład można wnieść jedynie 90 dużych toreb podręcznych (55 x 40 x 20 cm). Wszystkie pozostałe bagaże zostaną nieodpłatnie złożone w luku bagażowym. Linie lotnicze znalazły oczywiście rozwiązanie dla osób które naprawdę się spieszą -  jest nim priorytet wejścia na pokład samolotu. W linii Ryanair gwarantuje wejście z przepisowym bagażem podręcznym na pokład a w linii Wizzair z dodatkową sztuką małego bagażu podręcznego.

Na stronach internetowych poszczególnych przewoźników znajdziesz informacje na temat wymiarów bagażu, ilości sztuk oraz wagi.

p.s. krzyki, obraźliwe słowa, tupanie i ignorowanie nie pomaga jej się magicznie zmniejszyć. Jeżeli torba na lotnisku okazała się nie spełniać warunków, najlepiej ją przepakować, zostawić najbliższym lub odnieść do samochodu.

 

Norwegia na każdą kieszeń

Kraj łososia i pieknych fiordów kojarzony jest również z Wysokiem kosztem zycia. Wielu z Nas wyjeżdza by tam pracować, natomiast zwiedzenie Norwegii, kraju kojarzonego z zorzą polarną i fiordami, jest marzeniem wielu turystów. Jeden z najdroższych krajów Starego Kontynentu gdzie ceny potrafią przyprawić o zwrót głowy. Jest to również kierunek, do którego praktycznie zawsze można dostać się za niewielkie pieniądze, dzięki tanim liniom lotniczym, które oferują bilety akurat w ten rejon Europy w bardzo korzystnych cenach. Czy można zwiedzić ten kraj za naprawdę niewielkie pieniądze?

 

Poruszanie się po Norwegii – autostopem

Propozycja dla lubiących przygody, odważnych z nadmiarem wolnego czasu. Plusem są zaoszczędzone pieniądze i niezapomniana przygoda. Trzeba trafić na kierowcę, który  zabierze autostopowicza, musimy jednak zrezygnować z większych bagaży, jak np. rower.  Jeśli jednak nigdzie się nie śpieszymy, lubimy nawiązywać nowe znajomości i wyznajemy zasadę, że do odważnych świat należy, to czemu by nie – podróż po Norwegii można zaplanować w oparciu o siłę własnych nóg i uprzejmość innych kierowców.

Poruszanie się po Norwegii – rower

Wybierając się z kolei np. nad fiordy, możemy dolecieć do Bergen, skąd już rowerem możemy swobodnie zwiedzić okoliczne cuda natury.

Nocleg

W Norwegii, jak i całej Skandynawii, obowiązuje oficjalne prawo zwane Allemannsretten, które mówi, że możemy rozbić namiot gdziekolwiek, byle zachować odległość 150 metrów od najbliższych zabudowań. W praktyce można się też rozbić u kogoś pod domem, jednak wypada w takich przypadkach zapytać o zgodę. W Norwegii aż żal jest zamykać się w czterech ścianach jakiegoś hotelu, mając wokoło takie widoki. Dogodnych miejsc pod namiot jest tu tak wiele, że ciężko się czasem zdecydować. Jak choćby to na Preikestolen czy plaży Sola, położonej tuż obok pasa startowego lotniska Stavanger.

Wyżywienie

Najtańszym sposobem zaspokojenia głodu jest zaopatrzenie się w żywność w supermarketach. W Norwegii działa wiele sieci handlowych, a do najtańszych należą takie jak: Rema 1000, Kiwi i Rimi.

W większości sklepów spożywczych i supermarketach można kupić zwykłe piwo, wino, napoje wysokoalkoholowe i mocne piwo można nabyć wyłącznie w sieci licencjonowanych państwowych sklepów tzw. Vinmonopolet. Alkohol w Norwegii kontroluje panstwo i jego celem nie jest zysk, tak więc w porównaniu z innymi krajami, wina i alkohole są stosunkowo tanie w Norwegii. Norweskie przepisy dotyczące alkoholu mogą być skomplikowane, warto się z nimi zapoznać i odpowiednio przygotować.

 

W miastach warto szukać mniejszych azjatyckich restauracji. Wiele z nich jest tanich, choć oferowane tam potrawy są dobrej jakości. W Oslo mieszczą się one w okolicy Grønland i na ulicy Torggata łączącej centrum miasta z dolną częścią Grünerløkka.

Woda z kranu nadaje się do picia i nie trzeba zamawiać wody butelkowanej do posiłku. Większość restauracji podaje do stołu wodę w dzbanku i szklanki. A jeśli nie, śmiało można poprosić o podanie wody z kranu.

Rabaty

W wielu miejscach obowiązują zniżki dla młodzieży, studentów, emerytów i rodzin. Zawsze warto sprawdzić, czy nie należy się do którejś z uprzywilejowanych grup. Studentom zaleca się podróżowanie z Międzynarodową Kartą Studencką (ISIC).

początek (13) blog

Pracują już kilkaset tygodni, spotkały setki tysięcy pasażerów i miliony różnych sytuacji na lotnisku. Prywatnie się przyjaźnią a na lotnisku współpracują i  z tego zrodził się pomysł opisywania, fotografowania i przekazywania pomysłów i rad dla pasażerów. Dla nich ułatwi to pracę – informując pasażerów, dla innych ułatwi podróż i sposób poruszania się w świecie lotnictwa. Dla jednych to co oczywiste nie musi być jasne dla innych.

Na łamach facebooka oraz blogu portu lotniczego regularnie będą publikowane materiały jakie tworzą dziewczyny

Kwiecień – 18 miesiącem wzrostu ruchu pasażerskiego

Michał Kołomyjski - SGFL (2)

W kwietniu 2016 roku, Port Lotniczy Szczecin-Goleniów obsłużył 39.152  pasażerów, co oznacza wzrost w stosunku do kwietnia 2015 roku o 22,36 %.

Wpływ na wzrost ruchu pasażerskiego miał nowy kierunek, który nie operował w kwietniu 2015 roku – za pośrednictwem linii lotniczej WIZZ AIR, tym kierunkiem jest norweskie Bergen Dodatkowo, od 01 marca, Polskie Linie Lotnicze LOT zwiększyły częstotliwość operacji do Warszawy, z 2 do 3 rejsów dziennie.

Dzięki zakończonej w zeszłym roku gruntownej modernizacji lotniska, Port Lotniczy Szczecin – Goleniów może aktywnie uczestniczyć w transporcie wojsk biorących udział w manewrach na terenie naszego regionu. Zmodernizowana płyta postojowa samolotów oraz wyremontowana droga startowa pozwolą w maju i czerwcu obsłużyć takie statki powietrzne jak C-17, B-767, B-747 (Jumbo Jet) czy ważący prawie 400 ton AN-124. Dzięki powiększonej płycie postojowej, wszystkie te operacje zostaną wykonane bez żadnych zakłóceń i utrudnień dla rosnącego regularnego ruchu pasażerskiego i towarowego.

 

Tak dobre pierwsze cztery miesiące 2016 roku, pozwalają przypuszczać, że cały 2016 rok zakończy się ilością obsłużonych pasażerów na poziomie 480-500.000 pasażerów. Również w obsłudze  cargo lotniczego powinniśmy zakończyć rok na rekordowym poziomie około 1.500 ton.

Voyage cafe – totalna metamorfoza

IMG_1412

Voyage cafe – nasza kawiarnia na sali odlotów zagranicznych przeszła totalną metamorfozę. Wysokie hokerowe krzesła oraz stoliki z ciemnego drewna nadały temu miejscu fantastycznego, industrialnego charakteru, a wszystko z dużym dodatkiem zieleni. Całość ozdobiły kwiaty w betonowych donicach donicach oraz lampy rodem z Brooklynu. Dla wygody pojawiły się  także zielone welurowe fotele.

Kawiarnia zwiększyła też swój asortyment. Oczywiście aromatyczne kawy i domowe ciasta nadal znajdują się w ofercie, jednak dla głodnych pasażerów pojawiły się również robione na miejscu burgery, kanapki czy hot dogi  – tzw. handmade. Oprócz tego w  menu znajdują się soki świeżo wyciskane, muf finy i ciastka do kawy.  Słowem: dla każdego coś dobrego.

A wszystko po to, żeby umilić czas pasażerom czekającym na odlot.

Serdecznie zapraszamy!

Bagaż bez opieki? Będzie „pincet”

IMG_0199

Podczas podróżowania zwykle staramy się mieć bagaż na oku. Może się jednak zdarzyć, że w wyniku roztargnienia zostawimy walizkę bez opieki na kilka minut. Należy mieć świadomość, że ta chwila nieuwagi może nas kosztować nawet kilkaset złotych!

Na lotniskach od lat panują procedury – bezpieczeństwo ponad wszystko. Dlatego porzucony bagaż jest zawsze traktowany z najwyższą atencją przez Służba Ochrony Lotniska.

Bagaże pozostawiane na lotnisku bez opieki są częstym przypadkiem wśród podróżnych, sprawiają one jednak zwykle sporo kłopotów. Najważniejsze jest bezpieczeństwo osób przebywających na terenie lotnisk, dlatego ważne jest mieć na uwadze gdzie pozostawiamy swoje walizki.

W sytuacjach niejasnych, pozostawionymi bagażami zajmują się pirotechnicy i zwłaszcza wtedy grożą kary za pozostawienie bagażu. Reguluje to art. 210 ust. 1 pkt. 7  ustawy „Prawo lotnicze”, który upoważnia zarządcę lotniska do karania grzywną za złamanie regulaminu portu lotniczego, odnośnie pozostawiania bagażu bez opieki.

W przypadku zauważenia opuszczonego bagażu służby bezpieczeństwa muszą rozpocząć długą procedurę, wymagającą wprowadzenia stanu alarmowego i wyznaczenia strefy bezpieczeństwa.  Rozpoczyna się ewakuacja części terminala. Wzywana jest ekipa pirotechniczna i do bagażu podjeżdża robot, który wywozi go w bezpieczne miejsce. Gdy walizka jest już w bezpiecznym miejscu, do akcji przystępują wyszkolone psy, a następnie pirotechnicy, w ostateczności, podejrzana walizka jest detonowana.

Dobrze, o ile rozpoznanie pirotechniczne da wynik negatywny – wówczas możemy liczyć się jedynie z mandatem. Niestety również linie lotnicze, które przez to mają opóźnienia w lotach, mogą pozwać turystę o odszkodowanie.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że pozostawiony bagaż może być okazją dla tych, którzy bez osobistego udziału chcą przetransportować coś, na co przepisy prawa nie zezwalają. I tak, przez chwilę nieuwagi, można stać się właścicielem broni, amunicji czy też na przykład narkotyków

Budowa warta ponad 100 mln zakończona

1

W ramach prac modernizacyjnych została zakończona gruntowna przebudowa infrastruktury służącej do bezpiecznej obsługi ruchu  lotniczego jako realizacja projektu  „ Port lotniczy Szczecin – Goleniów – rozbudowa i modernizacja infrastruktury lotniskowej i portowej”  w ramach działań 6.3 Rozwój sieci lotniczej TEN – T priorytetu VI: Drogowa i lotnicza sieć TEN – T Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.

Przebudowa rozpoczęła się 3 marca 2014 a zakończona została 30 czerwca 2015.

Całość inwestycji  finansowana była ze środków kredytu inwestycyjnego zaciągniętego w PKO BP oddział korporacyjny w Szczecinie na kwotę 51 600 000 złotych, umowę o dofinansowanie projektu w wysokości 47 498 737,67 złotych oraz środków własnych spółki pochodzących z dokapitalizowania przez lokalnych udziałowców.

Prace budowlane zostały podzielone na IV etapy, a te natomiast były podzielone na  zadania. Każdy z etapów posiadł ramy czasowe w jakich nasz wykonawca zobowiązany był dokończyć prace przebudowy.

1–wszy etap obejmował budowę równoległej drogi kołowania , budowę drogi kołowania „ G” i „H”,  oraz budowę drogi kołowania „B” jak również rozbudowę płyty postojowej nr 1. Prace realizowane bezpośrednio przy czynnych drogach lotniska były zabezpieczone przez służby operacyjne a rejon prac wygrodzony.

2–gi etap obejmował kontynuację budowy równoległej drogi kołowania, remont i rozbudowę płyty postojowej nr 2. Prace na tym odcinku przewidziane były  na okres VIII – IX 2014. Rejon prac został wygrodzony, zapewniono odległości bezpieczne od czynnych, używanych nawierzchni lotniskowych. W trakcie realizacji zadania nie było ograniczeń w funkcjonowaniu lotniska.

Następnym krokiem był  etap 3-ci w którym dalej kontynuowano budowę równoległej drogi kołowania, remont drogi kołowania „C” oraz remont obecnej płyty postojowej nr 1. Przewidywany okres prowadzenia prac : X – XI 2014. Prace te również, jak w etapie 1-wszym, były w sąsiedztwie czynnych dróg kołowania zatem zabezpieczone zostały przez służby operacyjne.

Ostatni etap obejmował kapitalny remont drogi startowej której długość wynosi 2.500 metrów a szerokość 60 metrów. Termin prowadzenia prac, przewidziany był na III – VI 2015. W tym czasie, na lotnisku wyznaczono zastępczą drogę startową, którą była równoległa droga kołowania o parametrach 2100 x 45 metrów. Takie rozwiązanie pozwoliło, mimo trwających na drodze startowej prac, na bezpieczną eksploatacje lotniska.

2 3 4 5

Dziękujemy za I-wsze półrocze

Wzrost obsłużonych pasażerów i zakończenie przez wykonawcę prac związanych z modernizacją i rozbudową infrastruktury lotniska – to czerwiec 2015 roku naszego lotniska J

W czerwcu 2015 roku obsłużyliśmy 40.384 pasażerów, co oznacza wzrost w stosunku do czerwca 2014 roku o 46,22 %.

Pierwsze półrocze, to również rekord obsłużonych pasażerów – i to w całej jego historii. Od początku roku obsłużyliśmy 179.231 pasażerów osiągając wzrost o 37,61 % w porównaniu z analogicznym okresem roku 2014.

Na tak dobre wyniki, wpływ ma uruchomione przez linię lotniczą WIZZ AIR połączenie do Bergen.

Dodatkowo, dużą popularnością cieszą się połączenia do Londynu (10 tygodniowo) jak również do Oslo (6 tygodniowo).

Dużym optymizmem napawa nas fakt, że coraz częstszymi pasażerami naszego lotniska są Niemcy, mieszkający w północno – wschodniej części Niemiec. W czerwcu stanowili oni 4,7 % wszystkich pasażerów (w szczególności na trasach do Bergen i Stavanger). To pokazuje, że nasze lotnisko powoli staje się lotniskiem transgranicznym, w czym upatrujemy swoją szansę na rozwój.

Na dzień dzisiejszy z lotniska możemy kupować bilety na 10 trasach rozkładowych (Warszawa, Londyn Stansted, Dublin, Liverpool, Oslo Gardemoen, Londyn Luton, Oslo Torp, Stavanger, Bergen, Oslo Rygge) oraz 3 czarterowych (Hurghada, Antalya, Kreta) co powinno zaowocować w kontekście całego 2015 roku, ruchem pasażerskim na poziomie 430 – 450.000 pasażerów, co oznacza wzrost o ponad 50 % w stosunku do 2014 roku.

BB – Bergen & Biznes

DSC_0367

Inauguracja połączenia do Bergen.Szczecin i Zachodniopomorskie coraz popularniejsze wśród „lotniczych” turystów. Od początku roku turyści wydali w regionie ponad 17.500.000 złotych.

W sobotę (20 czerwca), punktualnie o godzinie 10.25, na szczecińskim lotnisku wylądował samolot linii WIZZ AIR z Bergen, inaugurując 10 rozkładową trasę z Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów.

Na pokładzie przyleciało 171 pasażerów. Po krótkim postoju, samolot linii WIZZ AIR odleciał do Bergen, zabierając na pokład 148 pasażerów.

Tak duże zainteresowanie tym połączeniem bardzo cieszy władze lotniska, tym bardziej, że skandynawskie trasy, to nie tylko połączenia pracownicze. W każdym samolocie, około 30-35 % pasażerów stanowią turyści z Norwegii, którzy bardzo sobie chwalą krótkie wypady do Szczecina i na Pomorze Zachodnie – powiedział Krzysztof Domagalski Rzecznik Prasowy Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. A każdy turysta, to również dodatkowe przychody dla całego Województwa Zachodniopomorskiego, tym bardziej, że turysta przylatujący samolotem, jest bardziej skłonny do wydawania pieniędzy.

Wg danych Instytutu Turystyki, średnio, każdy „lotniczy” turysta pozostawia dla lokalnej branży turystycznej około 398 USD (1.470 złotych).

Od początku roku, z usług Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów skorzystało ponad 11.800 zagranicznych turystów, zasilając branżę turystyczną kwotą ponad 17.500.000 złotych – dodał Krzysztof Domagalski.

Port Lotniczy Szczecin – Goleniów kończy właśnie, wartą około 100.000.000 złotych inwestycję związaną z modernizacją i rozbudową pola manewrowego lotniska. Inwestycja ta, w 50 % jest dofinansowana ze środków unijnych.

Ze szczecińskiego lotniska możemy polecieć w dziesięciu rozkładowych kierunkach, korzystając z usług czterech linii lotniczych:

Warszawa – PLL LOT

Oslo Gardemoen – Norwegian

Londyn Stansted, Oslo Rygge, Dublin, Liverpool – Ryanair

Oslo Torp, Stavanger, Londyn Luton, Bergen – WIZZ AIR

Czarterem turystycznym polecimy do Egiptu, Grecji, Turcji.

W 2015 roku, szczecińskie lotnisko planuje obsłużyć 430.000 pasażerów.

 

Paszporty biometryczne – co warto o nich wiedzieć?

pobrany plik

W celu minimalizacji niebezpieczeństwa związanego z podróżami coraz częściej stosuje się zaawansowane rozwiązania – to nie tylko kontrole na lotniskach, ale również specjalne dokumenty, na podstawie których można precyzyjnie określić tożsamość ich posiadacza. Jednym z najnowszych rozwiązań w tej dziedzinie jest paszport biometryczny.

Co to jest paszport biometryczny?

Paszportem biometrycznym nazywa się taki dokument tożsamości, którego odczytanie jest możliwe z użyciem przeznaczonych do tego urządzeń elektronicznych i optycznych. Za standardy paszportów biometrycznych odpowiada Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego.

Od standardowego dokumentu różnią się w szczególności posiadaniem specjalnych danych biometrycznych, na podstawie których można dokonać identyfikacji indywidualnych cech ciała każdego człowieka, na przykład linii papilarnych, wzoru siatkówki oka, układu twarzy. Są one niepowtarzalne i w związku z tym dzięki nim można dokładnie określić tożsamość człowieka, który posługuje się danym dokumentem.

Dane te zapisywane są w niewielkim chipie EEPROM o pojemności 32 kilobajtów umieszczonym w dokumencie oraz dodatkowo w kartotekach i bazach danych urzędów. Chip ten znajduje się w okładce paszportu – można wyczuć go, ponieważ w tym miejscu jest ona sztywniejsza, niemniej jednak nie należy zginać okładki w tym miejscu – w ten sposób można uszkodzić chip.

Stosowanie paszportów biometrycznych

Głównym celem wprowadzenia paszportów biometrycznych było uproszczenie czasochłonnej obsługi pasażerów związanej z przekraczaniem granic i dokładnej identyfikacji posiadacza paszportu. W ten sposób pracownicy Służby Granicznej nie muszą każdorazowo wprowadzać do komputera danych, ale mogą po prostu zeskanować paszport. Ze względu na obecność chipu dodatkowo podwyższono bezpieczeństwo samego dokumentu, ponieważ jego sfałszowanie jest trudniejsze.

W Polsce paszporty biometryczne zaczęły być stosowane w 2006 roku. Wprowadzenie nowego wzoru było związane z wymogami Unii Europejskiej. Produkuje je Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, natomiast dane posiadaczy dokumentów są umieszczane w nich w Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA. Stosowane obecnie w Polsce paszporty tego rodzaju identyfikują właściciela na podstawie odcisku palca oraz układu jego twarzy. Dane te zapisywane są w wersji elektronicznej w chipie dokumentu.

Procedura ubiegania się o paszporty biometryczne jest analogiczna do tej dotyczącej paszportów standardowych. Paszport 10-letni przeznaczony jest dla obywateli Rzeczypospolitej Polskie od 13. roku życia, poniżej tej granicy wiekowej wydawane są paszporty 5-letnie. Oprócz wniosków i innych wymaganych dokumentów dostarczyć odpowiednie zdjęcie paszportowe, na miejscu pobierane są odciski palców.

Zatem dzięki paszportom biometrycznym można znacznie podwyższyć bezpieczeństwo – nie są one tak łatwe w fałszowaniu i nie mogą posługiwać się nimi osoby niepowołane. W dobie zagrożeń terrorystycznych, które to głównie przyczyniły się do szybkiego rozwoju systemów zabezpieczeń na lotniskach, to podstawowy element ochrony.

źródło: 
http://www.centerfly.pl